Głos kibica: Cracovia – GKS Katowice

W to marcowe, zimne późne popołudnie wybrałem się na nasz mecz z GKS Katowice. Przyznam się szczerze, że średnio mi się chciało, zważywszy głównie na temperaturę – przeraźliwe zimno wypełniło całe moje ciało. Dla Cracovii jednak się warto poświęcić..

 

Kibice Pasów trzymający flagi na młynie - Sektor dopingujący

 

Jadąc w kierunku stadionu, zastanawiałem się przede wszystkim jak zaprezentują się przyjezdni. Nie ukrywam, że wiele od nich oczekiwałem, wszakże popularna „Gieksa” to marka uznana w całej Polsce.

Katowickich fanów było wielu, ich charakterystyczne czapki żółto-zielono-czarne dały dobry efekt ( szkoda tylko że na tym zimnie musieli spędzić kilka godzin). Już na stadionie zauważyłem że nasi przeciwnicy wypełnili sektor ( 750 biletów) i wywiesili 9 flag ( w tym Gieksa on tour oraz fanę Banika).

Początek meczu to minuta ciszy (śmierć dwójki Lechistów), którą skwitowaliśmy tylko w jeden właściwy sposób – informując wszem i wobec jaki stosunek mamy do klubu z Gdańska, który to jeszcze kilka dni wcześniej głośno skandował o Małpie z Korony i sposobie jego pochowania.

Słów kilka na temat Gieksy: owszem byli słyszalni,ale chyba tylko z perspektywy sektorów I oraz skrajnego A, J i to przez całe 5 minut, później słuch o nich… zaginął…

Jeśli chodzi o nas to frekwencja zaskoczyła mnie na plus, ponad 7000 ludzi, w takiej temperaturze to dobry wynik. Na uwagę zasługuje szczelnie wypełnienie sektora D, który mocno motywował naszych piłkarzy do gry. Było głośno, równo, często do dopingu podłączał się cały stadion. Elementem opravy były flagi na kijach na całym sektorze śpiewającym. Wodzireje co chwile zagrzewali nas do jeszcze głośniejszego śpiewu, co dało min. przy „Ziemi Świętej” oraz „Pasy Kraków aiaiaiaooo” – mocny efekt ( śpiewał cały stadion). Na uwagę również zasługują nasi bębniarze, którzy przy okazji różnych spotkań robią doskonałą robotę i wyprowadzają nas swoją grą na salony. Rozwieszono 20 flag w tym „Człowiek”, „Azory”, „Wielka Arka” i mała fana Lechitów.

Cieszy wygrana piłkarzy, którzy na chwilę pisania artykułu są na… 1 miejscu w tabeli. Mam głęboką nadzieję, że pod koniec sezonu klasyfikacja tak właśnie będzie wyglądała i powalczymy z najlepszymi w Ekstraklasie. W każdym razie….Hej Pasy Gol!

 

Reklamy

Dodaj komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s