Ciągłe problemy ze Saidim Ntibazonkizą

Saidi Ntibazonkiza jest wciąż problemem numer jeden w Cracovii. Zawodnik odmawia operacji kontuzjowanego kolana, tym samym broni się przed transferem do innego klubu.

 

Saidi Ntibazonkiza

 

Zawodnik, którego kupno wyniosło 700 tys. euro, zostaje w I-ligowej Cracovii. Wciąż może liczyć na roczną pensję w wysokości ok. 320 tys. dolarów. Z Holandii do Krakowa sprowadził go dwa lata temu, ówczesny trener Pasów – Rafał Ulatowski.

Po spadku Cracovii do I ligi, burundyjski pomocnik dostał zielone światełko na transfer. Zainteresowany piłkarzem był poznański Lech, jednak rozmowy umarły z powodu kontuzji Saidiego. Krakowianie chcą opłacić piłkarzowi zabieg w Polsce, na co on się sam nie zgadza. Konflikt naszego Klubu z Ntibazonkizą dalej trwa, końca jednak nie widać, a Saidiemu co miesiąc przychodzi pieniężny przelew na konto za… „wakacje”.

 

Reklamy

2 thoughts on “Ciągłe problemy ze Saidim Ntibazonkizą

  1. czarnuch gral w eks lidz, ale teraz ma na to wyjebane… wyjebac go, jak nie chce grac… nie chce operacji? kombintor, i z tego powodu go wyjebac, choc mial fajne mecze, ale nam trza pilkarzy z sercem… tylko pasy!!!

  2. Czarnuch Jeb**y tak juz sa wychowani najumac ile sie da i do domu w lepianie grzyby ze sciany zbierac !!

Dodaj komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s